Jak sprawdzić wyniki matury w Internecie?

Do ogłoszenia wyników matury 2017 pozostał jeszcze ponad miesiąc. Każdy maturzysta wie, że 30 czerwca powinien zjawić się w szkole, żeby odebrać świadectwo maturalne (lub informację o uzyskanych wynikach, jeśli – nie daj Boże – gdzieś się noga powinie). Nie każdy wie jednak, że wyniki matury będzie mógł poznać nieco wcześniej – w Internecie.

Czytaj dalej

Sobota 20 maja, 10:00, czyli zapraszam na webinar!

W jednej z reklam, którą można ostatnio zobaczyć w telewizji, rozmawiają ze sobą dwie przyjaciółki. Pierwsza opowiada, jak jej mąż załatwia kredyt gotówkowy. Mówi, że znakomicie się do tego przygotował, odbył owocną rozmowę z pracownikiem banku i czekają teraz na rozpatrzenie wniosku. Druga mówi, że z mężem również potrzebowali zastrzyku gotówki, mąż użył swojej karty kredytowej i razem rozłożyli pożyczona kwotę na wygodne raty. A to wszystko przy śniadaniu.
– Użył karty kredytowej? Ale przecież to jest drogie! – odpowiada jej zszokowana przyjaciółka nr 1.
– W XXX (tu pada nazwa banku)? Nie żartuj – mówi na to druga.
Jak to ma związek z maturą po latach i webinarem, na który będę chciała Was zaprosić? Nie będę Was namawiała do brania kredytu czy zadłużania się na karcie kredytowej, ale na pewno będę chciała zmienić Wasze myślenie o maturze po latach.

Czytaj dalej

Czego jeszcze chciałbyś się dowiedzieć o maturze po latach, czyli wielki finał maturalnej kampanii informacyjnej!

I to już koniec, a właściwie nie koniec, ale wielki finał naszej maturalnej kampanii informacyjnej. Od przeszło dwóch miesięcy starałam się odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania w komentarzach na blogu. Mam nadzieję, że nie jednemu z Was pomogłam, może dzięki tym wpisom ktoś podjął  decyzję o zdawaniu matury po latach. Jeśli tak – ogromnie się cieszę 🙂 Egzaminy maturalne 2017 trwają w najlepsze, coraz częściej pytacie mnie o maturę 2018, przyszła więc pora na wilki finał naszej kampanii informacyjnej!

Czytaj dalej

Czy egzaminy zależą od siebie, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek IX

Dziś będzie trochę o mnie i mojej maturze. Zdawałam ją 14 lat temu (musiałam kilka razy policzyć, bo wydaje się, jakby to było wczoraj ;-)), kiedy obowiązywała – w naszej nomenklaturze – „bardzo stara” matura, czyli ta z dużym, pisanym na kilka stron A4 wypracowaniem z języka polskiego. Z egzaminów z polskiego byłam zwolniona dzięki olimpiadzie polonistycznej, angielski zdałam bez problemu, ale absolutnym horrorem były dla mnie egzaminy, które sama sobie wybrałam…

Czytaj dalej

Czy mogę sobie wybrać formułę matury, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek VIII

Kilka dni temu w jednym z komentarzy wróciła sprawa, o którą już kilka razy nas pytaliście. Padło bowiem pytanie o możliwość wyboru formuły, w której będzie się zdawało egzamin maturalny. Co gorsza, autorka tego komentarza napisała również, że uczelnia, na którą się wybiera, preferuje tzw. „nową” maturę. Ręce mi opadły, bo po raz kolejny osoby i instytucje, które prawo oświatowe powinny mieć w jednym palcu, wykazały się jego nieznajomością…

Czytaj dalej

W jakiej szkole będę zdawać, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek VII

Kilka dni temu po raz kolejny przekonałam się o tym, że brak informacji czy błędne wyobrażenia, które maturzyści po latach mają na temat egzaminu dojrzałości, to często największa przeszkoda, jaka stoi na drodze do zdobycia świadectwa maturalnego. Tak było również w przypadku Hani, która w rozmowie telefonicznej zwierzyła mi się, że ze zdawaniem matury musi poczekać jeszcze dwa lata, bo wtedy odchodzi na emeryturę dyrektorka szkoły średniej, którą Hania kończyła, a która to pani dyrektor pod koniec lat dziewięćdziesiątych wyprosiła Hanię z egzaminu maturalnego, bo ta przyszła na niego w widocznej ciąży… Dla Hani było to tak traumatyczne przeżycie, że przez te wszystkie lata szkołę omijała z daleka i maturę odkładała, bo nie chciała znów przeżywać tamtego upokorzenia. Myślała bowiem, że tylko w dawnej szkole może do matury podejść. Na szczęście jednak zadzwoniła do mnie…

Czytaj dalej

I co tu wybrać, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek VI

Podjęcie decyzji o zdawaniu matury po latach na pewno wymagało od Ciebie sporo wysiłku. Musiałeś rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”, przyjrzeć się swoim możliwościom czasowym, skonsultować się z najbliższymi i szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy matura po latach jest Ci faktycznie potrzebna. I jeśli podjąłeś decyzję na „TAK”, to przed Tobą kolejne wyzwanie: przygotowania do egzaminów. Tylko jak to zrobić? Na jaki kurs się zdecydować? A może zaufać korepetytorowi?

Czytaj dalej

Szkoła średnia raz jeszcze, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek V

W ostatnim wpisie poznaliście historię Kasi, której powiedziano, że musi zdawać na maturze język obcy, który ma wpisany na świadectwie ukończenia szkoły średniej. Poinformowano ją oczywiście źle. Całe szczęście Kasia tę informację zweryfikowała i dziś jest już na ostatniej prostej do matury. W Waszych komentarzach, mailach czy telefonach często pada jeszcze jedno pytanie o szkołę średnią. Jakie?

Czytaj dalej

Angielski na maturze, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek IV

Pani Magdo, nie wiem, jak Pani dziękować. Uratowała Pani moją maturę! – w ten sposób zakończyła się jedna z moich ubiegłorocznych rozmów telefonicznych na temat matury po latach. Byłam z siebie bardzo dumna, ale jeszcze bardziej dumna byłam z Kasi, która to zdanie wypowiedziała. Bo w trudnym momencie nie odpuściła, ale postanowiła, że zda maturę za wszelką cenę.

Ale tego trudnego momentu nie musiałoby wcale być, gdyby Kasia trafiła na kogoś kompetentnego w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, do której udała się z pytaniem, jakie przedmioty powinna zdawać na maturze…

Czytaj dalej

Mityczne 5 lat, czyli maturalnej kampanii informacyjnej odcinek III

Po moim ostatnim wpisie na blogu, w którym informowałam, że nie ma ograniczenia czasowego jeśli chodzi o podejście do matury, napisała do mnie Ania z takim pytaniem: Jak to nie ma ograniczenia czasowego? Ja muszę zmieścić się w 5 latach! Być może Was zaskoczę, ale w tym wypadku i ja mam rację i Ania ją ma. Jak to możliwe?

Czytaj dalej